piątek, 06 grudnia 2013
Rozbiegany Pyłek

Będzie prywata....

W związku z tym, że od jakiegoś czasu wolę sport uprawiać czynnie, nie biernie postanowiłam dzielić się swoimi emocjami związanymi z amatorskim bieganiem. Sukcesu wielkiego nowego bloga nie przewiduję, ale może ktoś z Was odnajdzie w tym wpisach euforię, którą odczuwam za każdym razem, kiedy trenuję.

Zachęcam byście "rzucili okiem". Być może kogoś te wpisy nie zanudzą na śmierć ;D

http://rozbieganypylek.blogspot.com/

20:53, pasjonatka.sportu , Koło fortuny
Link Komentarze (3) »