Blog > Komentarze do wpisu
Jak Monika Olejnik, polskie dziennikarstwo sportowe psuje

Być może część z was uzna, że nie mam prawa do tego wpisu, ale mimo wszystko zaryzykuję. Zaryzykuję, bo już nie mogę słuchać i oglądać, festiwalu sportowej ignorancji, organizowanego przez polskie media. Problem znany jest od lat, ale w czasie EURO 2012, osiągnął poziom krytyczny. Miałam nadzieję, że po ME wszystko zastygnie, i stanie się możliwe do zniesienia. Ale siatkarze wygrali Ligę Światową, więc najbardziej nieinkompetentni dziennikarze, znów mają potrzebę dzielenia się z resztą narodu swoją niewiedzą. Mam tego serdecznie dość.


O kogo chodzi? O Monikę Olejnik. Jedną z najlepszych publicystek politycznych w kraju, gospodynię popularnego programu "Kropka nad i", nadawanego w prime time TVN24. Pani Monika się uparła, że będzie tak dobrze ciągnąć za język swoich gości w sprawach sportowych, jak to robi w sprawach politycznych. Nie będzie! I każde kolejny próby udowodnienia, że jest inaczej, wypadają delikatnie ujmując, żenująco. Sama nie posiadam wybitnej wiedzy sportowej, ale to co wiem wystarcza, by zauważyć, że robi się moda na promowanie niedzielnych kibiców, w roli wykwalifikowanych dziennikarzy w tematyce piłki nożnej, siatkówki, czy tenisa. Efekty są koszmarne. Przypominam sobie wywiad Olejnik z Robertem Lewandowkim w czasie EURO, który śmiało może konkurować o miano najgorszego w 2012. Brak wiedzy i argumentów, próbuje zrekompensować pytaniami w stylu - "A co wtedy czułeś? Co wtedy myślałeś?". Już nie muszę tłumaczyć, o czym to świadczy. Rozmowa na tym poziomie, jednoznacznie dowodzi kompletnej kompromitacji.


Te klęski niczego Moniki Olejnik nie nauczyły. Tuż po glorii Polski w finale Ligi Światowej, zaprasza do siebie Zbigniewa Bartmana. Wywiad już za moment, więc dla odważnych pewnie będzie to kolejna kopalnia dowodów obciążających, bądź co bądź, legendarną polską dziennikarkę.


Już pomijając Macieja Kurzejewskiego, który pewnie zna się nawet na brafittingu, jeszcze nie słyszałam, by jakiś dziennikarz sportowy brał aktywnie udział w debacie na temat służby zdrowia, wyborów parlamentarnych, czy podwyższenia wieku emerytalnego. Ale jeśli chodzi o sport...każdy swoje trzy grosze dołożyć może, nawet jeśli ich nie ma.


O 20.00 wieczorem, zamiast ogladania nieudolnych prób wyciągnięcia jakichkolwiek myśli z Bartmana, wolałabym wywiad Rafała Steca z Anastasim. Najlepszy publicysta sportowy, wyśmienity dziennikarz, kontra trener siatkarzy. Ale Steca w mediach jest mało, albo nie ma go wcale. Podobnie jak Stefana Szczepłka, innego niewykorzystywanego na odpowiednią skalę, znakomitego dziennikarza sportowego. Najgorsze, że widzów już oswojono z niskim poziomem sportowych komentarzy w mediach. Wieloletnie pytanie o zdanie, okazjonalnych kibiców, przynosi skutki. Prawdziwi znawcy nie goszczą przecież na Pudelku, nie mają okazji błysnąć na bankiecie. A Monika Olejnik i kapelusz kontrowersyjny założy, i szpilki od Louboutina nowe w czasie audycji pokaże. Nie to co uzbrojeni w własną wiedzę, dziennikarze sportowi. Nuda...


Po Pani Olejnik nawet za bardzo nie widać pasji do sportu. Można czegoś nie wiedzieć, przecież nikt nie jest wszechwiedzący. Można się pomylić, ale jeśli zadający pytania w telewizji, nie ma w oczach przekonania, dociekliwości, wszystko jest bez sensu. Monika Olejnik stara się być profesjonalna, ale na co dzień pracuje w innej branży, dlatego nigdy nie będzie wiarygodna w rozmowach o sporcie. Takie udowadnianie na siłę czegoś innego, dla mnie jest pośmiewiskiem.


Na szczęście trochę wiary w przyzwoite sportowe relacje, wlało w moje serce, wczorajsze polsatowskie studio Ligi Światowej. Gospodarz Jurek Mielewski nie tylko na siatkówce połamał zęby, on jeszcze tą siatkówką oddycha. Ze swoimi gośćmi stworzył piękną atmosferę, i aż żal było rozstawać się z taką audycją. Skromnie, bez fajerwerków, ale idealnie. Dobry przykład od Polsatu, po błazenadzie TVP.


Niestety to wyjątki, których podczas zbliżających się Igrzysk Olimpijskich, doświadczymy niewiele. Lepiej się szykować na kolejne wywiady niskich lotów, oraz komentarze gwiazdek z pierwszych stron brukowców. Wiedza dziś nie jest w cenie.

(Dużo nowych recenzji filmowych na Mojej Propagandzie. Zapraszam!!)

poniedziałek, 09 lipca 2012, pasjonatka.sportu

Polecane wpisy

  • Rozbiegany Pyłek

    Będzie prywata.... W związku z tym, że od jakiegoś czasu wolę sport uprawiać czynnie, nie biernie postanowiłam dzielić się swoimi emocjami związanymi z amatorsk

  • Karolina (Polska) biega!

    Swój biegowy obowiązek spełniłam wczoraj. Nieopodal mojego domu jest doskonałe miejsce do joggingu. W przytulnym wyciszonym parku, mogę nie tylko spalić kalorie

  • Halo Robert

    Pamiętacie jak drżeliśmy po koszmarnym zdarzeniu, do jakiego doszło podczas meczu Polska-Chorwacja w piłce ręcznej? Karol Bielecki 11 czerwca 2010 roku zapamięt

Komentarze
Gość: snake, *.gorzow.mm.pl
2012/07/09 19:58:31
Wracam dzisiaj do domu.TVN24 a tam Artur Barciś rozprawia na temat siatkówki.Padłem...
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/09 20:38:00
Pani Olejnik to się zna, ale co najwyżej na myciu węgla i grabieniu wody. Na Okęciu nie było dzisiaj prawdziwych kibiców. Wyszli tylko Ci, którzy idą jak nasi coś osiągną. To samo było na EURO - bilety dostali pikniki.
-
2012/07/09 21:01:04
Powiem szczerze...Pani wpisy nigdy nie przypadały mi do gustu, ale tutaj potrafiła Pani uderzyć w samo sedno...
Bo też zaczyna mnie irytować, że ludzie - nie zaprzecze - kompetentni w fachu, którym zajmują się zawodowo na fali sukcesu narodowego podpinają się pod nim udając eksperów z jakże marnym skutkiem. Ile razy dzisiaj słychac było w mediach że Polacy wygrali w LIDZE MISTRZÓW !!! alb tym podobne dyskredytujące szanującego się dziennikarza stwierdzenia...
Czułem się jakby ktoś chciał mi ukraść moją pasję jaką od zawsze jest siatka...
Na szczęście sądząc po poziomie rzekomych ekspertów była to próba nieudolna...
-
2012/07/09 21:01:16
Powiem szczerze...Pani wpisy nigdy nie przypadały mi do gustu, ale tutaj potrafiła Pani uderzyć w samo sedno...
Bo też zaczyna mnie irytować, że ludzie - nie zaprzecze - kompetentni w fachu, którym zajmują się zawodowo na fali sukcesu narodowego podpinają się pod nim udając eksperów z jakże marnym skutkiem. Ile razy dzisiaj słychac było w mediach że Polacy wygrali w LIDZE MISTRZÓW !!! alb tym podobne dyskredytujące szanującego się dziennikarza stwierdzenia...
Czułem się jakby ktoś chciał mi ukraść moją pasję jaką od zawsze jest siatka...
Na szczęście sądząc po poziomie rzekomych ekspertów była to próba nieudolna...
-
2012/07/09 21:05:21
akurat tym razem Olejnik fajnie wypadła, ale i rozmówcę miała wysokiej klasy; ale przyznaje niestety pani Olejnik (i nie tylko) w czasie Euro dała dużą plamę
ja to tylko się boje po prostu co to będzie z komentarzem, studiem sportowym na IO.. boję się co zrobią z siatkówką (marzy mi się Laskowski komentujący), co będzie z tenisem (oni mają tam kogoś co wie cokolwiek o tenisie? To już Wanio jest OK). A pewnie znowu będzie brylował klaun Kurzajewski... :(
-
Gość: kibic siatkówki, *.centertel.pl
2012/07/09 21:12:00
Muszę Panią rozczarować.
W mojej ocenie Monika Olejnik prowadziła wywiad profesjonalnie i nie zauważyłem poważnych błędów w sztuce dziennikarstwa w ogóle, nie tylko sportowego. Wywiad obejrzałem z zainteresowaniem, być może dlatego, że Zibi Bartmana przyjemnie się słucha - jest to jeden z bardziej elokwentnych kadrowiczów (nikomu nie uchybiając).
W tym kontekście użyte przez Panią sformułowanie "próba wyciągnięcia jakichkolwiek myśli z Bartman" brzmi co najmniej obraźliwie.
Poza tym, radzę sprawdzić w słowniku różnicę między wyrażeniami "połamać zęby" a "zjeść zęby" na czymś. No chyba, że blogosfery, z nieznanych mi powodów nazywanej dziennikarstwem obywatelskim, poprawna polszczyzna nie obowiązuje...

Załączam stosowne wyrazy.
Kibic
-
dr.mak25
2012/07/09 21:59:06
Mam nadzieję, że powyżej nie wypowiadali się równie niedzielni komentujący, ale widziałem wywiad Olejnik z Bartmanem i.. byłem pewny, że Pani wpis jest właśnie po tej rozmowie. Pierwsze myśli jakie mi się nasunęły, to jaka ignoracja dziennikarzy (dzisiaj fatalny Marciniak w 'Faktach po faktach' i równie fatalna wspomniana Olejnik) wobec sportu, uznając że jest to zabawa dla proletariatu... i te pytania porównujące piłkę nożną i siatkówkę.. powiem krótko - po prostu skandal!
-
2012/07/09 22:36:32
@koziolek-is-one
Na temat Kurzajewskiego, to materiału jest na co najmniej kilka książek. Anegdoty o jego błazeństwach przy okazji relacji sportowych, będą jeszcze krążyć długie lata. Faktycznie trzeba się bać relacji TVP z IO...
@dr.mak25
Akurat porównania do piłki jeszcze bym wybaczyły. Wszyscy jeszcze nie do końca się pozbierali po katastrofie na EURO, ale inne błędy są już niewybaczalne w telewizji ogólnopolskiej.
-
2012/07/10 08:31:42
@ dr.mak25 o kim mówisz niedzielny komentujący? jakże ja kocham ludzi, którzy jedyni posiadają jedną jedyną słuszną opinię... pani Olejnik w porównaniu do tego co było w poprzednich "sportowych" wywiadach była przyzwoita, a Bartman dzielnie z uśmiechem odpowiadał i wyjaśniał. Choć raz słuchając Olejnik w "sportowym" wydaniu nie czułam zażenowania

Czego nie można było powiedzieć o panu prowadzącym Fakty po faktach...

-
dr.mak25
2012/07/10 09:04:39
@koziolek-is-one

Cieszy mnie Twe miłosierdzie :), jednak ja wyrazilem jedynie nadzieję, więc we mnie byś się nie rozkochała... jednak :) !
-
2012/07/10 09:50:28
Jeśli chodzi o Polsat, to mieli "świetne" studio przy okazji finału Wimbledonu - ekspert od golfa, ekspert od siatkówki i ekspert od F1.
-
Gość: tpalo, *.zabrze.vectranet.pl
2012/07/10 10:19:07
Podczas Euro 2012 nie mogłem oglądać telewizji, poza samymi meczami. Nie dało się słuchać, jak kolejne gwiazdy i gwiazdeczki wypowiadają się w swoim eksperckim tonie...
A teraz czekają nas Igrzyska i na pewno znów będziemy świadkami, jak aktorzy i aktorki, piosenkarze i piosenkarki albo też tylko Ci co są znani - będą opowiadać o biegu na 100m, siatkówce, rzucie młotem i innych dyscyplinach. Będą opowiadać o swoich uczuciach, o swoich przeżyciach i o swoich wrażeniach. W końcu można się ogrzać w promieniu zwycięzców. Albo chociaż pokazać się przy przegranych, okazując swój smutek i wsparcie dla biednego społeczeństwa, które nie poradzi sobie bez tego eksperckiego głosu w chwilach traumy.
Oczywiście mamy znakomitych dziennikarzy, sportowców i ekspertów - którzy mogą powiedzieć wiele ciekawych rzeczy. Ale niestety nie błyszczą jak sezonowe gwiazdy czy szpilki pani Olejnik..
-
Gość: szamot1983, *.cdma.centertel.pl
2012/07/10 10:24:34
połamał zęby ? rotfl
-
2012/07/10 10:32:37
Żenada. Dziennikarze POlityczni robią wywiady ze sportowcami i wychodzi tak jak P. Olejnik z Bońkiem "Co czuje bramkarz gdy strzeli gola ?", a dziennikarze sportowi robią wywiady z ekspertami od sportu typu Barciś, Siudym czy Grabowski efekt "ja się nie znam na piłce, albo sporcie ale wydaje mi się, że jest wspaniale i super i wszyscy nas chwalą, więc jest fajnie". No dramat...
-
Gość: ab, *.internetdsl.tpnet.pl
2012/07/10 12:00:14
Polecam też wywiad Olejnik z Tomaszewskim i argument kontrujący w związku z "farbowanymi lisami" cyt: "Ale Pan też grał zagranicą" . Biedna kobieta nie widzi różnicy pomiędzy klubem a reprezentacją.
-
Gość: Gibky, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/10 12:41:54
Jak się coś robi to ważny jest zarówno profesjonalizm jak i pasja, a tego drugiego zdecydowanie Pani Monice brakuję- tu się zgodzę.
Świetny tekst.
Zapraszam do mnie.
gibky.blogspot.com/
-
2012/07/10 14:42:33
Już już myślałam, że Olejnik da jakoś radę. W końcu nie zajmuje się ona sportem, a sportowcy często przychodzą do właśnie takich programów i są pytani wtedy o aspekty okołosportowe. Ale Pani Olejnik chciała pokazać jaka to przygotowana jest do rozmowy i niestety zdarzył jej się, w mojej opinii, wielki błąd. Powiedziała, że dostaną od Anastasiego grubo w kość, bo "marzeniem trenera były Igrzyska, bo nie brał nigdy udziału w Igrzyskach". Nie wiem, czy to jej drobna pomyłka, a chciała powiedzieć, że AA nigdy nie wygrał złota IO, czy rzeczywiście jest przekonana, że Anastasi nigdy na Igrzyskach nie był...
Dziennikarze TVNu brylują w takich sytuacjach. Nigdy nie zapomnę, jak w Dzień Dobry TVN zapytano się Bartka Kurka "co to oznacza, że został najlepiej punktującym zawodnikiem". Z drugiej strony TVN często gości u siatkarzy i możemy sobie pooglądać dodatkowe wywiady/filmiki etc, więc chyba nie powinnam jakoś bardzo marudzić.
-
2012/07/10 19:31:54
Popieram niej ta pani zaprasza posłów i pyta o służbę zdrowia,bezrobocie,biedę w Polsce ,itp.asport zostawi fachowcom.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2012/07/10 20:00:35
Wczoraj, gdy polscy siatkarze lądowali na Okęciu, pani redaktor TVP Info powiedziała (nie jest to cytat dosłowny): "Wygrali 3:0. Skoro wygrali 3:0, to proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale to oznacza, że amerykańska piłka w ogóle nie dotknęła naszego boiska."

Nic mnie już nie zdziwi.
-
Gość: , *.28.ktmtelekom.pl
2012/07/11 13:47:04
A jej rozmowy o polityce niczym się nie różnią niż te o sporcie. Monika Olejnik wypłynęła nie mądrymi pytaniami ale za pomocą dawek emocji w tych pytaniach. Drugą "windą" p. Moniki jest wierna służba SYSTEMOWI (lemingi nie zrozumieją co to takiego) dlatego nie dziwmy się że chrzani dyrdymały o sporcie.
-
warqula
2012/07/13 01:40:15
Dobrze powiedziane, chociaż mnie osobiście irytuje coś zupełnie innego, mianowicie jak to jest, że po przegranym Euro 2012 o polskich piłkarzach mówiło się wszędzie i do znudzenia, a o wielkim sukcesie polskich siatkarzy już tak głośno nie jest ???
-
2012/07/15 00:12:37
Niestety tego się można spodziewać. Zawsze do sukcesów inni chcą się podczepić i "błysnąć". Polecam zeszlami.pl/pokaz/297/uwaga_-na-terytorium-polski-przewiduje-sie-nagly-wzrost-liczby-osob.html
-
ipolisa
2012/07/19 16:36:22
Ale to nie tylko domena pani Olejnik, ale połowy narodu. Euro było świetnym przykładem. Większość społeczeństwa, komentatorów i celebrytów miała więcej do powiedzenia o taktyce niż sami piłkarze. No i jesteśmy ekspertami od samolotów, skoków narciarskich i tenisa. Wstyd, że przedstawiciele mediów idą podobną drogą.